Ogrzewanie w Krakowie: inne zasady w mieście, inne w gminach podmiejskich
W granicach Krakowa obowiązuje uchwała antysmogowa nr XVIII/243/16, w mocy od 1 września 2019 roku, uznawana za najostrzejszą regulację tego typu w Polsce. Lista dozwolonych paliw jest zamknięta i obejmuje wyłącznie gaz (ziemny, LPG, biogaz) oraz lekki olej opałowy. Zakazane jest nie tylko spalanie węgla, ale też drewna, pelletu i każdej innej biomasy, niezależnie od klasy kotła czy spełnienia normy ekoprojektu.
W praktyce oznacza to, że kocioł na pellet z ekoprojektem, w pełni legalny w większości Małopolski, w granicach miasta jest nielegalny. Zakaz nie dotyczy ciepła sieciowego, ogrzewania elektrycznego, pomp ciepła ani fotowoltaiki, bo żadne z tych rozwiązań nie wiąże się ze spalaniem. Przestrzeganie zakazu kontrolują straż miejska, WIOS i ekopatrole z dronami, najintensywniej od 1 października do 31 marca.
Inaczej wygląda sytuacja w gminach podmiejskich, tak zwanym obwarzanku krakowskim, takich jak Wieliczka, Skawina, Zabierzów, Niepołomice czy Michałowice. Obowiązuje tam łagodniejsza uchwała małopolska, w ramach której kotły na biomasę pozostają dopuszczone, o ile spełniają wymagane normy. Tam też obowiązuje ten sam co w reszcie Małopolski termin 31 grudnia 2026 roku na wymianę kotłów klasy 3 i 4.
W praktyce zamknięta lista paliw oznacza, że przy modernizacji budynku w granicach Krakowa trzeba od razu wybrać docelowe źródło ciepła spośród gazu, oleju opałowego lub rozwiązania bezemisyjnego, bez okresu przejściowego dla urządzenia używanego tylko tymczasowo. Wątpliwości pojawiają się najczęściej przy adresach tuż przy granicy miasta, na przykład wzdłuż ulic sąsiadujących z Wieliczką czy Zabierzowem, gdzie numery po dwóch stronach tej samej jezdni mogą podlegać różnym uchwałom: krakowskiej po jednej stronie i małopolskiej po drugiej. Zanim zaproponujemy rozwiązanie, sprawdzamy więc formalnie, do której gminy należy dany adres, bo sama nazwa ulicy nie zawsze pokrywa się z granicą administracyjną.
