Ogrzewanie w Brzesku: jak korzystać z własnego drewna zgodnie z prawem
Brzesko wraz z Dębnem, Borzęcinem, Szczurową, Gnojnikiem i Wojniczem objęte jest małopolską uchwałą antysmogową ze stycznia 2017 roku (nr XXXII/452/17), zmienioną we wrześniu 2022. Zaostrzenie krakowskie tu nie sięga. Najbliższa data graniczna to 31 grudnia 2026 roku i dotyczy kotłów klasy 3 oraz 4, które od stycznia 2027 nie będą mogły legalnie pracować.
Wcześniejsze wymogi obowiązują już teraz. Kotły bez klasy wypadły z użycia pod koniec kwietnia 2024 roku, a kominki od tamtej daty muszą spełniać ekoprojekt, mieć sprawność nie niższą niż 80 procent albo być wyposażone w odpylacz. Kotły klasy 5 uruchomione przed lipcem 2017 roku wolno użytkować bez ograniczenia czasowego.
Najważniejsza rzecz dla tego rejonu: uchwała nie zakazuje drewna jako paliwa. Reguluje urządzenie, w którym się je spala. Kto ma własny las, gospodarstwo albo stałego dostawcę, nie musi z drewna rezygnować. Zmienia się jedynie to, w czym wolno je spalić. Kocioł zgazowujący albo rozwiązanie kombinowane, w którym pellet przejmuje pracę po wypaleniu się polan, bywa tu sensowniejszy niż w mieście, gdzie drewno trzeba kupować i nie ma go gdzie składować.
Warunkiem, o którym łatwo zapomnieć, jest suchość opału. Wilgotne drewno obniża sprawność kotła, zwiększa emisję i szybciej zanieczyszcza wymiennik, więc zadaszony i przewiewny skład jest częścią inwestycji, a nie dodatkiem. Dofinansowania obsługuje WFOŚiGW w Krakowie. Termin grudniowy dotyczy naraz wszystkich gospodarstw w województwie, więc im później ktoś się zdecyduje, tym trudniej będzie o wolny termin montażu.
